Nowa era w uprawach roślin. Świetlne recepty dla jakości żywności

Philips i Green Sense Farms rozpoczynają nową erę w historii upraw zamkniętych dzięki „świetlnym receptom”, które pomagają optymalizować jakość i wielkość zbiorów

Na farmach znajdujących się w pomieszczeniach można w sposób zrównoważony środowiskowo uprawiać warzywa lokalnie w miejscach, gdzie niemożliwe jest prowadzenie tradycyjnego gospodarstwa. System oświetleniowy Philips zapewnia przy tym o 85% mniejsze zużycie energii niż systemy tradycyjne.

Somerset, NJ – Royal Philips (NYSE: PHG, AEX: PHIA), globalny lider w branży oświetleniowej, nawiązał współpracę z Green Sense Farms (GSF), działającym w rejonie Chicago przedsiębiorstwem produkującym żywność na skalę przemysłową, w celu stworzenia wielkich farm znajdujących się w pomieszczeniach i wykorzystujących oświetlenie LED-owe dopasowane do uprawianych na nich roślin. Ten nowatorski model upraw pozwala zbierać plony 20–25 razy w roku dzięki zastosowaniu „świetlnych recept” zoptymalizowanych pod względem poszczególnych produktów i ograniczających zużycie energii o 85%. Przełoży się to na zwiększenie wielkości zbiorów i zmniejszenie kosztów operacyjnych, a konsumenci przez cały rok będą mogli cieszyć się świeżymi warzywami pochodzącymi z lokalnych gospodarstw.

Organizacja Narodów Zjednoczonych (ONZ) szacuje, że do roku 2050 na świecie przybędzie około 2,5 miliarda ludzi, a 80 procent globalnej populacji będzie już wtedy mieszkać w miastach. Jednocześnie 80 procent terenów, które nadają się pod uprawę rolną, jest już wykorzystywane. Ponadto ekstremalne zjawiska pogodowe występujące na całym świecie niszczą uprawy, powodując wzrost cen żywności. Coraz więcej klientów zwraca też uwagę na sposób produkcji żywności, co jeszcze bardziej utrudnia rolnikom nadążenie z podażą za postępującą urbanizacją. Wszystko to przekłada się na konieczność tworzenia nowatorskich technologii, które umożliwią prowadzenie upraw bez światła słonecznego w zamkniętych pomieszczeniach znajdujących się w miastach lub w ich pobliżu.

Czytaj więcej...

Zieloni: Domagamy się przejrzystości w pracach nad zmianami przepisów dotyczących GMO

Z niepokojem obserwujemy proces nowelizacji ustawy z dnia 22 czerwca 2001 roku o organizmach genetycznie zmodyfikowanych.

Zmiany przepisów dotyczących GMO są konieczne, aby dostosować je do restrykcyjnego prawa Unii Europejskiej – dyrektywy 2001/18/WE, która mimo dziesięcioletniego członkostwa Polski w Unii Europejskiej nie została w pełni wdrożona. Nowelizacja ustawy powinna być jednak zgodna z „Ramowym stanowiskiem Polski dotyczącym  organizmów genetycznie zmodyfikowanych (GMO)” z 2008 roku, w którym rząd wyraźnie opowiedział się przeciwko uwalnianiu GMO do środowiska i zadeklarował, że Polska pozostanie krajem wolnym od GMO.

Czytaj więcej...

Ręce precz od naszej dobrej żywności!

W Polsce "zagościło" 14 największych międzynarodowych korporacji handlu spożywczego. Miliardy złotych wyjeżdżają z Polski!

Trwa ogólnokrajowa akcja w obronie dobrej, tradycyjnej żywności.

Dramatycznie spada jakość żywności !

 

Akcja ma na celu podkreślenie stronniczych działań Rządu RP, prowadzących do zbytniego faworyzowania supermarketów i korporacji. Działania te blokują wejście dobrej polskiej żywności na szerszy rynek.

Przetrwanie małych i średnich gospodarstw rodzinnych uzależnione jest od  sprzedaży bezpośredniej dla lokalnych mieszkańców. Sprzedaż tę blokują RZĄDOWE przepisy, które sprawiają, że rolników nie stać na dostosowanie się do wymogów sanitarnych, jakie się im stawia.


W efekcie konsumenci nie mają już dostępu do najlepszej żywności w Polsce. Zamiast tego muszą kupować złej jakości, wysoko przetworzoną i pozbawioną smaku żywność, która często przemierza tysiące kilometrów.

Czytaj więcej...

Bezpieczeństwo żywnościowe w Polsce rośnie

Polska ma lepsze wyniki jeśli chodzi o jakość i bezpieczeństwo żywności, zgodnie z najnowszą aktualizacją Światowego Indeksu Bezpieczeństwa Żywnościowego opracowanego na zlecenie firmy DuPont. Kraj zajmuje 26 miejsce na świecie z wynikiem o 1,8 pkt. lepszym w porównaniu z rokiem ubiegłym.

Światowy Indeks Bezpieczeństwa Żywnościowego (Global Food Security Index) został opracowany na zlecenie firmy DuPont przez Economist Intelligence Unit (EIU) w 2012 roku. Narzędzie na bieżąco bada osiągalność cenową, dostęp do żywności oraz jej jakość i bezpieczeństwo w 109 krajach, na podstawie analizy 28 czynników, wykorzystując dane m.in. z ONZ, MFW, FAO, Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) oraz Banku Światowego.


Wyniki Polski w Indeksie. Polska zajęła 26 miejsce w Indeksie z wynikiem 72,7 pkt., czyli o 1,8 pkt. więcej w porównaniu z rokiem ubiegłym. Pod względem osiągalności cenowej żywności kraj zajmuje 27 miejsce na świecie. Wielkość tego wskaźnika wyniosła 78,6 pkt., o 4,6 pkt. więcej w stosunku do 2013 roku.  Polska odnotowała też lepsze wyniki jeśli chodzi o wskaźnik jakości i bezpieczeństwa żywności, zajmując 28 pozycję na świecie. Najwyższe noty kraj uzyskał między innymi w obszarach takich jak: programy wspierające bezpieczeństwo żywnościowe, dostęp rolników do finansowania, standardy żywienia, bezpieczeństwo żywności (100 na 100 możliwych punktów) oraz udział osób znajdujących się poniżej światowej linii ubóstwa w populacji kraju (99,8 pkt.).


Największą poprawę wyników Polska uzyskała w obszarze udziału wydatków na żywność w domowym budżecie, gdzie zanotowano wzrost aż o 20,6 pkt. w porównaniu z rokiem ubiegłym. Inne czynniki, w których kraj uzyskał lepszą punktację, to cła importowe na produkty rolne – wzrost o 2,5 pkt., zróżnicowana dieta – wzrost o 1,2 pkt. oraz jakość białka – wzrost o 0,9 pkt. Nieznacznie natomiast obniżyła się punktacja Polski w obszarze dostępu do żywności, do 66,3 pkt., co oznacza spadek o 0,2 pkt. w porównaniu do roku poprzedniego. Wynika to z niższych not w kategorii wydatków publicznych na badania i rozwój rolnictwa oraz w zakresie zdolności do minimalizowania skutków urbanizacji. Najsłabiej został oceniony właśnie poziom wydatków na badania i rozwój w rolnictwie, mierzony jako procentowy udział wydatków na badania i rozwój w PKB. Polska uzyskała tu 12,5 pkt. na 100 możliwych i jest to wynik niższy od średniej światowej, która wynosi 14,9 pkt.

Czytaj więcej...

Wszystko słone oprócz ceny

Cała nasza działalność zmierza do tego, aby uwolnić się od cierpienia i niepokoju.
Epikur

Przy Tężni w Inowrocławiu

Kujawy kojarzą się nie tylko z żyznymi glebami, umożliwiającymi prowadzenie efektywnej, ekologicznej gospodarki rolnej i przetwórstwa rolno-spożywczego. Także pod ziemią skrywa się tu wiele bogactw naturalnych szeroko wykorzystywanych.

 

Inowrocław, stolica Kujaw Zachodnich jest położony na Pojezierzu Kujawsko-Pomorskim, na szlaku Piastowskim, prowadzącym z północy na południe.

 

Już w X wieku naszej ery był sporą osadą. Istniejący pod miastem wysad solny miał znaczący wpływ na rozwój przemysłu sodowego. Znany był także ze swoich źródeł solnych. Czynniki te z kolei stanowiły o rozwoju miasta, w tym jako uzdrowiska.

 

Napływ kuracjuszy również przyczynia się do tego, że miasto wyrasta na znaczące uzdrowisko w skali europejskiej, ma bowiem ku temu naturalne warunki.

 

Solanki, tężnie solankowe są dziś dość szczegółowo zbadane. Zarówno kąpiele solankowe, jak i aerozole powstające dzięki rozpylaniu i odparowywaniu leczą choroby układu oddechowego, wspierają w stanach ogólnego wyczerpania i nerwicy wegetatywnej, przydatne są przy nadciśnieniu tętniczym, służą poprawie odporności. Domniemywa się, że mikroklimat tężni może także wpływać korzystnie na choroby tarczycy i alergiczne schorzenia skóry.

Czytaj więcej...

Strona 5 z 7