KIO ujawnia tajemnicę handlową spółki MPO - doniesienie do prokuratury

Zgodnie z zapowiedziami o uruchomieniu kroków prawnych Zarząd Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania (MPO), złożył do prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez Krajową Izbę Odwoławczą (KIO). MPO zarzuca KIO upublicznienie informacji poufnych przedsiębiorstwa, dotyczących danych finansowych oraz kalkulacji cenowej, które zostały zawarte w opinii biegłego pracującego na zlecenie Krajowej Izby Odwoławczej.
Do Prokuratury Rejonowej Warszawa - Śródmieście trafiło w dniu 21 stycznia br. zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez Krajową Izbę Odwoławczą (KIO). Zawiadomienie dotyczy upublicznienia opinii biegłego, w której zawarte były informacje poufne dotyczące m.in. kalkulacji cenowej sporządzonej przez MPO
w związku z warszawskim przetargiem na odbiór i zagospodarowanie odpadów.

 - Złożyliśmy doniesienie do prokuratury ze względu na dobro naszej spółki. KIO ujawniając informacje poufne na temat m.in. naszej kalkulacji cenowej, która znalazła się w raporcie biegłego, działała na naszą szkodę. Dane zostały bezprawnie upublicznione pomimo, że posiadały klauzule poufności. Uważamy działanie KIO za skandaliczne i niezgodne z prawem – mówi Krzysztof Bałanda, prezes Zarządu Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania.
Przetarg na odbiór i zagospodarowanie odpadów komunalnych podzielił Warszawę na dziewięć części/zadań. Po rozstrzygnięciu przetargu MPO zostało wyłonione jako wykonawca do obsługi pięciu zadań w stolicy. Firmy komercyjne uczestniczące w tym postępowaniu odwołały się do Krajowej Izby Odwoławczej od wyników przetargu, zarzucając MPO m.in. zaniżanie stawek. KIO zdecydowała o powołaniu niezależnego biegłego, który sporządził opinię na zlecenie Izby.
- Ujawnienie przez Krajową Izbę Odwoławczą informacji poufnych spowodowało lawinę negatywnych opinii na nasz temat i narażenie nas na olbrzymie straty wizerunkowe. Przygotowywaliśmy się do udziału
w przetargu od wielu miesięcy i naszą kalkulację sporządziliśmy rzetelnie, co zamierzamy udowodnić, obalając tezy zawarte w opinii biegłego. Otrzymaliśmy i zapoznaliśmy się m.in. z opinią do opinii biegłego, sporządzoną na zlecenie Urzędu Miasta przez niekwestionowane autorytety, która nie pozostawia suchej nitki na dokumencie zamówionym przez KIO. Zapewniam, że to nie jedyny argument przemawiający na naszą korzyść, który przedstawimy przed KIO  – dodał Krzysztof Bałanda.
- Niepokoi nas fakt, że mogło dojść do złamania przepisów prawa w tym zakresie. Liczymy na szybkie wyjaśnienie sprawy. Postępowanie przed Krajową Izbą Odwoławczą przedłuża się, trwa już od kilku miesięcy, co uniemożliwia nam podpisanie umów na odbiór śmieci we wszystkich dzielnicach Warszawy. Najważniejsze jednak, że mieszkańcy dziesięciu dzielnic, których dotyczy postępowanie odwoławcze, mogą być spokojni – po 1 lutego śmieci będą od nich odbierane w taki sposób, jak dotychczas – uspokaja Jarosław Dąbrowski, wiceprezydent m.st. Warszawy odpowiedzialny m.in. za wdrożenie ustawy śmieciowej.

MPO w Warszawie istnieje na rynku warszawskim od 1 lipca 1927 r. Jest spółką komunalną i zajmuje się odbiorem i unieszkodliwianiem odpadów oraz oczyszczaniem miasta. Spółka posiada blisko 400 jednostek taborowych. Jest jedynym podmiotem na stołecznym rynku posiadającym Zintegrowany System Gospodarki Odpadami, który w sposób odpowiedzialny i przyjazny środowisku zagospodarowuje i finalnie unieszkodliwia odpady wytworzone przez mieszkańców Warszawy. Każdy odebrany od klientów kilogram odpadów jest ewidencjonowany i transportowany do instalacji finalnego przetworzenia. Wszystkie działania firmy mają jeden cel: zagwarantować odpowiedzialne i przyjazne środowisku zagospodarowanie odpadów powstających na terenie miasta stołecznego Warszawy.  
Joanna Mroczek

Skyline Snow Falling