Zero tolerancji dla kolejnej afery

Miałam taki oto sen. Stanęłam przed Komisją Europejską aby sprawozdawać o sytuacji w polskich odpadach po wejściu w życie ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Wysoki Komisarz zaczął przesłuchanie od stwierdzenia: "teraz gdy podobnie jak w innych krajach Wspólnoty gminy stały się odpowiedzialne za odpady mieszkańców i zbierają opłaty na ich zagospodarowanie - to tylko kwestia czasu jak zaczną powstawać niezbędne instalacje i zakłady"?

Czytaj więcej...

Jest takie miejsce - Czerwony Dwór prawie cały w granicach NATURA 2000

 

Nadleśnictwo Czerwony Dwór położone jest na północno-wschodnim krańcu województwa warmińsko-mazurskiego na terenach powiatów: gołdapskiego, oleckiego oraz węgorzewskiego. Powierzchnia lasów nadleśnictwa wynosi obecnie około 15 tys.ha i jest podzielona na dwa obręby leśne, stanowiące oddzielne kompleksy: Skalisko i Czerwony Dwór. Obręb Czerwony Dwór jest fragmentem Puszczy Boreckiej (pozostała część Puszczy Boreckiej wchodzi w skład Nadleśnictwa Borki), natomiast Obręb Skalisko wchodzi w skład Lasów Skaliskich ciągnących się na północ od miejscowości Budry i Banie Mazurskie. Większa część nadleśnictwa ze względu na swoje walory została włączona w obszary „Natura 2000”

Nieco historii

Do XIII wieku Lasy Skaliskie wraz z puszczami: Borecką, Romnicką i Augustowską tworzyły jeden kompleks leśny, wchodzący w skład rozległej Puszczy Galindzkiej. Na skutek polityki kolonizacyjnej Państwa Krzyżackiego nastąpił silny napływ ludności w te rejony. Początkowo osadnicy korzystali z dobrodziejstw lasu  i obfitujących w ryby jezior, jednak wkrótce coraz większe znaczenie zaczęło mieć rolnictwo.

Czytaj więcej...

We dwoje raźniej

Nadanie kierunku i wyznaczenie zadań zazwyczaj pomaga w dążeniu do osiągnięcia   stawianego celu. Staje się on łatwiejszy do realizacji, gdy podjęte działania wspierane są przez silnego partnera. Wspólne działania łączą, pozwalają na lepsze poznanie i zrozumienie siebie. A jak będzie tym razem?
 
Dwie służby, dwa mundury, jeden cel – poprawa stanu lasów podwarszawskich. Zwalczanie przestępstw i wykroczeń związanych ze szkodnictwem leśnym, a w szczególności tzw. dzikich wysypisk odpadów, jest od 22 sierpnia 2013 roku nadrzędnym celem wspólnych działań Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Warszawie oraz Komendy Stołecznej Policji. Stało się to możliwe po podpisaniu przez dwie strony Ramowego Planu Wspólnych Działań. Ze strony Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Warszawie, dokument ten podpisał dyrektor Konrad Grzybowski, natomiast ze strony Komendy Stołecznej Policji nadinsp. Dariusz Działo.

Czytaj więcej...

Hodowla łososia na otwartym morzu

Norwescy naukowcy zajmujący się fauną morską oraz firmy produkujące specjalistyczny sprzęt analizują możliwości hodowli ryb na wodach morskich, w znacznej odległości od brzegu.

Niezależna organizacja badawcza SINTEF (SustainFarmEx) wraz z ekspertami oraz przedstawicielami branży, w tym czołowymi dostawcami owoców morza Marine Harvest i Lerøy Seafoods, rozpoczęła ostatnio prace nad projektem dotyczącym zrównoważonej hodowli łososia.

Celem badań prowadzonych w latach 2011-2014 jest analiza zagadnień związanych z hodowlą łososia na trudniejszych wodach, położonych z dala od wybrzeży Norwegii. Szczególną uwagę skierowano na możliwości stworzenia sprzętu i systemów umożliwiających hodowlę łososia w zanurzonych w wodzie specjalnych klatkach, a także wdrożenie technologii, dzięki której klatki te będą mocniejsze i większe, co jest koniecznym wymogiem w trudnych warunkach panujących na otwartym morzu.

W raporcie Organizacji ds. Wyżywienia i Rolnictwa zatytułowanym „Stan światowych łowisk i akwakultury w 2012 roku“ czytamy: „Ostatnio, kiedy hodowcy ryb skierowali swoją uwagę na to, jak można korzystać z klatek do hodowli ryb w miejscach oddalonych od brzegu, gdzie morze jest wzburzone, bardzo wartościowe okazały się doświadczenia zebrane przez branżę naftową".

Czytaj więcej...

Gospodarowanie odpadami w krajach nordyckich

Jednym z elementów efektywnego systemu gospodarowania odpadami jest odzysk energii z odpadów – podkreślają eksperci. Spalając śmieci przy okazji można bowiem wyprodukować energię. W Polsce nie ma ich jednak gdzie spalać – obecnie w naszym kraju jest tylko jedna spalarnia śmieci komunalnych, zlokalizowana w Warszawie.

W Sztokholmie odpady są źródłem 14-16 proc. zapotrzebowania stolicy na energię elektryczną i ciepło. Cały południowy Sztokholm ogrzewany jest odpadami komunalnymi i przemysłowymi, które spalane są w spalarni odpadów w Högdalen. 500 000 ton odpadów komunalnych i 250 000 ton odpadów przemysłowych produkuje rocznie 1 700 GWh ciepła i 450 GWh energii elektrycznej. Łącznie Szwecja posiada 28 instalacji tego typu. Są to instalacje wyposażone w przystosowaną do rygorystycznych norm środowiskowych technologię oczyszczania spalin i ścieków.

Czytaj więcej...

Strona 9 z 11